OSP Ochotnicza Straż Pożarna

Nowe okoliczności zderzenia karetki z peugeotem w Skórcu

Wracamy do zderzenia ambulansu pogotowia z samochodem osobowym, do którego doszło 31 stycznia w Skórcu. Okazało się, że do zdarzenia doszło przez nieostrożność kierowcy osobowego peugeota, a nie - jak początkowo informowaliśmy - kierowcę karetki, który wjechał w plamę oleju. Omyłkowe informacje zostały podane przez policję zaraz po zdarzeniu.

Do naszej redakcji zgłosił się kierowca karetki, który poinformował nas o przebiegu zdarzenia.

- Kierujący Peugeotem używał najprawdopodobniej telefonu podczas jazdy i nie zauważył jak samochód przed nim zahamował i ratując się zjechał na pas, którym jechała karetka. Do tego strażacy nie pomagali przy pacjencie ponieważ zespoły ratownictwa medycznego same przełożyły pacjenta i sprawiały nad nim opiekę. Zespół, który uczestniczył w kolizji cały czas miał w opiece pacjenta aż do przekazania - poinformował nas kierowca ambulansu.

O przebieg zdarzenia raz jeszcze zapytaliśmy w Komendzie Miejskiej Policji w Siedlcach.

- Z notatki funkcjonariuszy policji wynika, że przyczyną zdarzenia była nieostrożność kierowcy peugeota podczas wymijania karetki pogotowia. Po zderzeniu z karetką peugeot uszkodził jeszcze zaparkowaną toyotę corollę. Kierowca peugeota został ukarany mandatem - mówi sierż. szt. Małgorzata Mazurek z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach w rozmowie z OSP.PL.

Policjantka przyznała, że w dniu zdarzenia doszło do pomyłki przy przekazywaniu informacji.

(Fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Skórcu)

14 lutego 2020 09:00
Udostępnij na Facebooku