OSP Ochotnicza Straż Pożarna

Strażacy ratowali psa, który wpadł do głębokiej studni. Zwierzę było wyziębione.

Na ratunek ruszyły zastępy z OSP Goraj oraz JRG w Biłgoraju. Jeden ze strażaków został opuszczony na linie na dno studni i wyciągnął z niej wyziębionego psa. 

W poniedziałek przed godziną 10 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Biłgoraju wpłynęło zgłoszenie o psie, który wpadł do studni o głębokości około 10 metrów. Z informacji otrzymanej w zgłoszeniu wynikało, że pies żyje i potrzebna jest pomoc strażaków.

- Dyżurny Stanowiska Kierowania KP PSP w Biłgoraju po przyjęciu zgłoszenia zadysponował miejscową jednostkę OSP Goraj i zastęp z JRG KP PSP w Biłgoraju. Po przybyciu na miejsce OSP z Goraja stwierdzono, że studnia jest o 5 metrów głębsza i na jej dnie w wodzie znajduje się żywy pies - relacjonuje mł. bryg. Albert Kloc ze straży pożarnej w Biłgoraju.

Po dojeździe zastępu PSP strażacy rozstawili trójnóg ratowniczy, przy pomocy którego jeden z ratowników, zabezpieczony w sprzęt ochrony dróg oddechowych, został opuszczony na dno studni.

- Po wyciągnięciu psa okazało się, że zwierzak nie odniósł poważniejszych obrażeń, jest jedynie wyziębiony i wystraszony - dodaje mł. bryg. Albert Kloc. 

(Fot. st. asp. Piotr Mróz/KP PSP Biłgoraj)

2 marca 2021 13:15
Udostępnij na Facebooku